W ciągu pięciu październikowych dni Skorupki zwiedziły Austrię i Włochy. Od 07.10. 2024 do 11.10.2024 uczniowie naszej szkoły byli w Salzburgu, Innsbrucku, Sirmione nad Jeziorem Garda, Weronie, Padwie, Wenecji i Wiedniu. Tak wspominamy naszą skorupkową wyprawę:
Dzień 1. i 2.: Pierwszy przystanek w urokliwym Salzburgu - mieście Mozarta, soli, ślepych uliczek, ogrodów Mirabell. A potem Innsbruck - skocznia Bergisel, gdzie odbywa się jeden z konkursów Turnieju Czterech Skoczni, piękne alpejskie widoki, trening skoczków na igielicie, podziwianie panoramy miasta z punktu widokowego przy skoczni. Pod koniec tego dnia wyruszyliśmy w kierunku Włoch.
Dzień 3.: Przedpołudniem łapaliśmy promienie jesiennego włoskiego słońca w Sirmione nad Jeziorem Garda. A co robiły Skorupki w Weronie? - Spacerowały po miejskiej szachownicy, spotkały szekspirowską Julię, podziwiały Arenę – starszą od rzymskiego Koloseum! Wymieniać by długo… Sirmione i Werona nas zachwyciły!
Dzień 4.: Tego dnia Skorupki podążały włoskimi ścieżkami uniwersyteckiej Padwy od św. Antoniego – patrona ludzi i rzeczy zaginionych, potem pociągiem do monumentalnej Wenecji – miasta na wodzie pełnego turystów, a na koniec jeszcze vaporetto – wodnym tramwajem - na spokojną wyspę Murano ze znanymi na całym świecie manufakturami szkła.
Dzień 5.: Nie mogło nas zabraknąć na Kahlenberg, by o wschodzie słońca dostrzec polskie akcenty w historii zmagań Jana III Sobieskiego. A sam Wiedeń? - No cóż! Tutaj było monumentalnie, na bogato, z mieszanką architektonicznych stylów. Wisienką na torcie tej naszej wyprawy było zobaczenie dzieł wizjonerskiego Hundertwassera, katedry św. Szczepana, Hofburga czy Goldenes U.
W sercach naszych Skorupek pozostało bogactwo austriacko-włoskich doświadczeń. Ta wyprawa była ucztą dla każdego naszego zmysłu. Niech trwa w pamięci i zachęca do kolejnych wojaży i uczenia się języków obcych, bo ten świat taki piękny, a spotkania z innymi kulturami takie rozwijające!
(ASA)